×
Artur Nyk Blog
  • Fotografie
  • O mnie
  • Jak zostać fotografem
  • Jak to zrobiłem
  • do kawy
  • Fotografie
  • O mnie
  • Jak zostać fotografem
  • Jak to zrobiłem
  • do kawy

Rejs mojego życia

Opublikowane w do kawy, Mamiya, plenery, podróże |

21 kwietnia 2016

| przez Artur Nyk | 9 komentarzy
Wakacje już niedługo i tak mnie wzięło na wspomnienia. Było to dawno, dawno temu,na początku XXI wieku,  gdy cyfrowe aparaty, były jeszcze tylko w głowach wynalazców, a moim podstawowym sprzętem była Mamiya 645PRO,
Gdy byłem w podstawówce, wpadła mi do ręki książka „Znaczy Kapitan” Karola Borchardta. Zaczytywałem się nią razem z mamą, śmiejąc się do bólu i marząc o przeżyciu czegoś podobnego. Ale przecież to co opisuje autor, działo się w latach dwudziestych i trzydziestych. To było marzenie, jedno z tych, o których wiesz, że nigdy się nie spełnią. Popłynąć wielkim żaglowcem, zobaczyć ciepłe egzotyczne porty, zejść na ląd krokiem wilka morskiego i jeszcze na dodatek wiedzieć do czego jest konkretny sznurek :)
Szans nie poprawiało moje podejście do wody, której się po prostu trochę boję….
I kiedyś nagle dostaję telefon od Seby, mojego asystenta.
– Artur, jest rejs na Pogorii, płyniemy ????!!!!  No dobra, myślę, czemu nie. Raz już byłem na Mazurach, parę razy na Jeziorze Żywieckim, mogę spróbować i na Pogorii, w końcu to blisko. Ok, mówię, ale czy nie trochę za zimno nam będzie? W końcu to kwiecień.
– Nieee, nie na jeziorze Pogoria w Dąbrowie! Na żaglowcu Pogoria, na Morzu Śródziemnym!!!.
-Jasne, że jedziemy !!!!
– No to szybko, przyjeżdżaj po mnie, mamy godzinę, by zdążyć się zapisać….

Czytaj więcej →

fotografiepejzaże

Śniadanie z Mistrzem

Opublikowane w foto mądrości |

19 kwietnia 2016

| przez Artur Nyk | Komentarz

Chris Niedenthal to legenda fotografii dokumentalnej w naszym kraju. Nigdy nie myślałem, że go poznam, a już tym bardziej, że zjem z nim śniadanie sam na sam.

Rybnicki Festiwal Fotografii, który odwiedzam co roku, przyzwyczaił mnie już do spotkań z najciekawszymi fotografami na naszym rynku, które po oficjalnych pokazach, przeradzają się w wielogodzinne dyskusje. Tak było też i tym razem. Chris Niedenthal pokazał przekrój swoich prac, a przy tym okazało się, że jest człowiekiem obdarzonym niezwykłym poczuciem humoru, ale też i wielką skromnością. Niezwykłym było usłyszeć historię powstania jednego z najbardziej rozpoznawalnych zdjęć stanu wojennego i uświadomić sobie, że dokładnie w tym samym czasie, gdy Chris robił to zdjęcie, ja martwiłem się brakiem Teleranka :) Rozmowy trwały długo, bo wszyscy chcieli zamienić choć słowo, zrobić wspólne zdjęcie czy chociaż potrzymać na chwilę w ręce, Leicę należącą do Mistrza. Czytaj więcej →

Podejrzane sceny czyli Maroko po japońsku

Opublikowane w 5Ds, Canon, Jak to zrobiłem, plenery, podróże |

3 kwietnia 2016

| przez Artur Nyk | 3 komentarze

Do dziś nie mogę zapomnieć mojego tłumionego śmiechu z faceta, który robił zdjęcie odległych o kilkaset metrów budynków paryskiej dzielnicy La Defense, przez szybę jadącego autobusu. Nie byłoby w tym jeszcze nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że zapadał już zmrok , więc użył lampy błyskowej.

Było to bardzo dawno temu, facet miał analogowego Nikon F401, w związku z tym nie mógł od razu zobaczyć, jak wielką gafę popełnił. Mnie natomiast, fotografowanie przez szybę jadącego samochodu, kojarzyło się już zawsze z tamtym zdarzeniem jako czymś, czego porządny fotograf nie robi. Czytaj więcej →

© Artur Nyk

↑

Polityka plików cookies

Mam najlepsze ciasteczka, idealne do kawy. Życzę miłego oglądania moich fotografii Odwiedź stronę Polityka plików „cookies” aby dowiedzieć się więcej.

Close