Sesja na ruterze
[vc_row][vc_column width=”1/1″ css=”.vc_custom_1453163061640{border-right-width: 50px !important;}”][vc_column_text]Wprawdzie wreszcie możemy zapomnieć o chłodnych dniach, ale są tacy co ciągle marzną. Albo nawet jak jest ciepło, to i tak uwielbiają się wygrzewać.
Sesja ostatnio opanowała mój ruter. Jest jej najlepszym przyjacielem gdy tylko na chwilę zajdzie słońce. Oczywiście spędza też z nim wszystkie noce choć ciężko jest się zwykle zdecydować : głowa czy pupa? Co ma się grzać? Chyba muszę poszukać dla Sesji nowego rutera, takiego duuużego :)
Codziennik Artura Nyk – blog o fotografii reklamowej
[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]
