×
Artur Nyk Blog
  • Fotografie
  • O mnie
  • Jak zostać fotografem
  • Jak to zrobiłem
  • do kawy
  • Fotografie
  • O mnie
  • Jak zostać fotografem
  • Jak to zrobiłem
  • do kawy

realizacje

9 stycznia 2015

| przez Artur Nyk

Kalendarz Ascomp

Dostałem dzisiaj błogosławieństwo, bym mógł pokazać wreszcie zdjęcia z kalendarza. Nie będę się rozpisywał nad tym, bo o samej sesji już pisałem. A fotografie nie powinny wymagać komentarza :)

Kontynuuj →

b&w, dobre zdjęcia, realizacje, reklama
kalendarz | 10 komentarzy

25 grudnia 2014

| przez Artur Nyk

Czerwone jak Święty Mikołaj – Ferrari 458 Italia

Czerwone Ferrari cierpliwie czekało na swoja kolej, zaparkowane na moim twardym dysku. Zdjęcie zrobiłem przed salonem ponieważ samochód nie był jeszcze zarejestrowany i nie mogliśmy nigdzie nim wyjechać. Od początku więc wiedziałem, że jedynym rozwiązaniem będzie montaż. Miałem zamiar sfotografować ulicę nocą, mokrą jeszcze po deszczu z odbijającymi się światłami. Jak na złość było ciągle sucho, albo jak już padało to w dzień. Czekałem i czekałem i nic. W międzyczasie zająłem się innymi projektami, a Ferrari powoli kurzyło się dysku.

Wreszcie pojawiła się inna opcja. Render. Podjął się tego Mateusz Zahora, którego poznałem kiedyś dzięki mojemu blogowi. Mateusz znalazł gotowy model filarów, który pasował do mojej koncepcji i zaczęliśmy pracę nad dopasowywaniem. Kilka godzin spędzonych na skypie, kilka próbnych renderów, wypróbowanie wielu tekstur i koncepcyjna była gotowa.
Na tym już etapie, konsultowałem to z Gosią, która miała się zająć finalnym montażem. Największym wyzwaniem było dopasowanie świateł tła by zgadzały się w miarę z oświetleniem samochodu. O idealnej zgodności nie było co marzyć, samochód oświetlony był pod kątem atrakcyjnego wyglądu i poskładany z kilku klatek. W tego typu fotografii umowność jest bardzo częsta jeśli dzięki temu osiągamy leszy efekt. Dopóki niezgodności nie rzucają się od pierwszego momentu, albo są widoczne tylko dla znających się na rzeczy, to uważam, że można sobie na nie czasem pozwolić.

Dodatkową trudnością był matowy lakier samochodu, który sprawia, że to Ferrari nie wygląda na zdjęciu realnie. Matowa karoseria nie odbija żadnych niepotrzebnych blików, to dobrze gdy się go fotografuje. Ale z tego samego powodu nie odbija się w karoserii otoczenie, a to sprawia, że zaczynamy mieć wrażenie, że coś jest nie tak. Dlatego szukałem takiego tła, by w karoserii nie mogło się nic odbić. Filary są dostatecznie  daleko od samochodu by nie mogły się odbić w samochodzie. Gdy przypatrzycie się blikom na podłodze, zobaczycie, że kończą się mniej więcej na wysokości samochodu. Teoretycznie mogłyby pojawić się na karoserii, jednak z góry pada światło o wiele silniejsze i nie pozwala na to.

Kontynuuj →

Jak to zrobiłem, Photoshop, realizacje, samochody
komentarz

18 grudnia 2014

| przez Artur Nyk

Gaspol wozi gaz, a ja to fotografuję

Od zawsze interesowałem się motoryzacją i uwielbiam fotografować samochody. Gdy jednak dostałem z Gaspolu propozycję sfotografowania ich nowej cysterny i to w ruchu, wiedziałem, że tym razem czeka mnie wielkie wyzwanie. Czym innym jest bowiem zrobienie zdjęcia samochodu osobowego, a czym innym sfotografowanie wielkiej cysterny o długości czterech zwykłych samochodów. Gdy do tego dochodzą zdjęcia w ruchu, skala trudności rośnie bardzo szybko.


Naszym założeniem było stworzenie przynajmniej dwóch głównych fotografii samochodu: statycznej i w ruchu oraz kilku zdjęć detali technicznych cysterny. Od pierwszej chwili wiedziałem, że zdjęcie jadącej ciężarówki chcę zrobić w bardzo szerokim kadrze, w typowo polskim pejzażu, który ma kojarzyć się z ekologią. Potrzebowałem do tego odpowiedniej drogi z dobrym asfaltem i białymi liniami, bez zbędnych krzaków rosnących wzdłuż niej. Do tego najlepiej aby droga była w lekko pagórkowatym terenie, bez drzew przy samej drodze ale by był las gdzieś w tle. Oczywiście, nie chciałem mieć w kadrze żadnych zabudowań. Przydałoby się za to wzgórze, z którego mógłbym fotografować, co pozwoliłoby na dobre pokazanie zarówno pejzażu, jak i  ciężarówki. Aby jeszcze było trudniej droga musiała być bardzo mało uczęszczana, byśmy nie blokowali na niej ruchu ale też by inne samochody nam nie przeszkadzały.
Mogliśmy wprawdzie wystąpić do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o czasowe zamknięcie drogi, jednak jest to procedura bardzo skomplikowana, kosztowna i co najgorsze wymagająca podania konkretnego terminu ze sporym wyprzedzeniem. A pozostaje jeszcze jedna trudność. Trzeba trafić w dzień z dobrą pogodą. Głównie z tego powodu nie zdecydowaliśmy się zaryzykować by na dwa tygodnie do przodu podać datę sesji.


Na miejsce zdjęcia w ruchu wyznaczyliśmy okolice Dąbrowy Białostockiej, gdzie znajduje się  jeden z odbiorców gazu. Mimo, że sfotografowanie nowej cysterny było dla Gaspolu priorytetowe, nie mogłem zakłócić terminowych dostaw gazu. Tak więc plener potrzebny do sesji musiałem znaleźć w tamtych okolicach co nie było takie łatwe. Okolica była naprawdę piękna ale zawsze coś mi przeszkadzało. Przejechałem w sumie ponad 250 km, krążąc wokół Dąbrowy i robiąc próbne zdjęcia nim w końcu znalazłem odpowiednie miejsce.

Wykonanie samego zdjęcia zajęło mi tylko około godziny. Natomiast postprodukcja trwała już kilkadziesiąt godzin. Trzeba było np. „naprawić” asfalt na drodze, „domalować” białe linie, „posadzić” trawę, tam gdzie jej brakowało, usunąć niepotrzebne elementy krajobrazu czy wreszcie poskładać całość z kilku klatek, jakie musiałem zrobić.


Do zrobienia drugiego zdjęcia głównego, wybraliśmy okolice Białej Rawskiej. Oczywiście, tu również na wybór miejsca, wpływ miał harmonogram  dostaw. Tym razem jednak było dużo łatwiej. Potrzebowałem tylko niewielki wycinek drogi i to wszystko. Tu ważne było pokazanie samej ciężarówki i nie chciałem by plener odwracał od niej uwagę. Znaleźliśmy drogę techniczną wzdłuż S8, gdzie prawie nikt nie jeździł i tam zrobiłem zdjęcie. Ponieważ zostało nam jeszcze trochę czasu, udało się też zrobić jeszcze jedną fotografię jadącej cysterny. 

Po tych wszystkich trudnościach, fotografie detali były już naprawdę proste. Potem tylko kilkadziesiąt kolejnych godzin postprodukcji i już możecie obejrzeć gotowe fotografie.

Ps. Zdjęcia z kolejnej sesji cysterny dla Gaspolu możesz zobaczyć TU.

Fotografie Artur Nyk
Asystent Paweł Pszczoła
Postprodukcja Gosia Kłosowska, Artur Nyk
Codziennik Artura Nyk – blog o fotografii reklamowej
plenery, realizacje, samochody, sesja
komentarz

16 grudnia 2014

| przez Artur Nyk

Łowcy.B czyli zdjęcie sweterków na nowych zdjęciach

Poczułem się trochę jak w przedszkolu. Farbki wyglądały na plakatowe, choć Alicja zapewniła mnie, że to profesjonalne farby. Sweterki też wyglądały jakby były z czasów gdy ja chodziłem do przedszkola. A i tu można się było pomylić, bo to przecież profesjonalne kostiumy estradowe chłopaków.
Za to poczucie humoru na pewno nie było na poziomie przedszkola. Przez całą sesję wszyscy śmialiśmy się z haseł rzucanych mimochodem przez Łowców.

Pomysł by sfotografować się na tle firmowych sweterków wyszedł od chłopaków. Inspirowali się teledyskiem Gotye ale klimat miał być już w stylu Łowców. Na początku myślałem, że uda się to zrobić na jednej klatce, niestety nikt nie dał rady naciągnąć cennych sweterków do takiej wielkości by stanowiły tło. Musiałem więc robić montaże. Ustaliliśmy, że będzie to wszystko trochę umowne. Zależało mi na efekcie wtopienia sylwetki w tło, gdy będziemy oglądać zdjęcia na plakacie z większej odległości.

Malowanie przez Maję i Alicję trwało cały dzień, to może się wydawać, że nie ma w tym nic trudnego ale w rzeczywistości zabiera mnóstwo czasu, zwłaszcza, że musieliśmy robić cały czas próby czy mamy odpowiednią skalę rysunku.
Teraz czekam z niecierpliwością na gotowe plakaty :)

Łowcy.B fot Artur Nyk

Kontynuuj →

dobre zdjęcia, portret, realizacje, sesja
2 komentarze

10 grudnia 2014

| przez Artur Nyk

Be + Szabelka + ja

Niedawna wyprawa Tomka Szabelki w góry cieszy się coraz większym zainteresowaniem w wielu miejscach. Właśnie ukazał się artykuł Marty na ten temat w Magazynie Be, pisały o tym też portale fryzjerskie. Ale najbardziej chyba spodobała się ta akcja amerykanom z firmy Kevin.Murphy, z tej prostej przyczyny, że Tomek pracuje na ich produktach. Dzięki temu moje fotografie z tej wyprawy pójdą do 15.000 ich klientów na całym świecie. Nigdy nie myślałem, że moje zdjęcia akurat tą drogą będą rozpowszechniane :)

Tomek ze swoim fotelem pojawi się już w najbliższą niedzielę na Przystanku Śniadanie, a jeszcze przed Świętami planujemy wspólną bardzo ciekawą akcję.

Magazyn Be
Codziennik Artura Nyk – blog o fotografii reklamowej
realizacje, sesja
komentarz

3 grudnia 2014

| przez Artur Nyk

Saturnia czyli kąpiel w gorącej siarce

Toskania raczej nie kojarzyła mi się z gorącymi źródłami do czasu, gdy zacząłem z Jarkiem omawiać szczegółowy plan miejsc gdzie mieliśmy fotografować. Wtedy padła nazwa Saturnia, naturalnego salonu SPA.
Zapaliłem się do tego miejsca, mimo że było to dosyć daleko od Pienzy, prawie dwie godziny jazdy.
Ale co to była za jazda! Nie sądziłem, że istnieją drogi z taką ilością zakrętów.  Po pół godzinie jazdy, zakręty poniżej 90 stopni, traktowałem jak proste odcinki, na których trzeba tylko niewiele zwolnić. Ale te po 180 stopni robiły wrażenie, zwłaszcza gdy były jeden po drugim. Jarek wprawdzie proponował mi, że on pojedzie, to będzie szybciej ale nie mogłem sobie odmówić takiej doskonałej zabawy.

W sumie jechaliśmy znacznie dłużej niż dwie godziny, ale nie była to wina mojego stylu jazdy, tylko dwóch niezwykłych miasteczek, do jakich po drodze zabrał nas Jarek. Ale to temat na inny wpis.

Zwiedzanie miało natomiast taki skutek, że do Saturnii przyjechaliśmy później niż planowaliśmy. Do zachodu słońca zostało około godziny i słońce było na tyle nisko, że ostatnie promienie słońca sięgały powierzchni wody.
Mnie akurat to nie zmartwiło. Niebo było bezchmurne i wiedziałem, że mamy przed sobą co najmniej pół godziny pięknego, miękkiego światła, które bardzo mi pasowało do koncepcji SPA. To ten moment, kiedy światło jest nadal jeszcze ciepłe,  jednocześnie woda odbija błękit nieba.

Kontynuuj →

foto mądrości, Jak to zrobiłem, plenery, podróże, realizacje, sesja
komentarz

21 listopada 2014

| przez Artur Nyk

Kalendarz Ascomp – backstage

Brama. Wartownicy, schowani za grubą szybą, dokładnie oglądają nasze dokumenty. Sprawdzają jaki sprzęt wwozimy do środka. Drzwi zabezpieczone kodem, po nich następne i następne. Z zewsząd obserwują nas kamery, kolejne drzwi i jeszcze bardziej wymyślne zabezpieczania. Czuję się jakbym wchodził do Fort Knox. Nigdzie nie możemy przebywać sami, cały czas ktoś z nami jest, nie ma mowy byśmy czegoś dotknęli, a w niektórych miejscach proszą nas byśmy nawet nie zbliżali się na jeden metr do sprzętu.

Sprzęt. Pewnie tak informatycy wyobrażają sobie raj. Ciągnące się na dziesiątki, a może nawet setki metrów korytarze, pełne szaf wypchanych serwerami.
Jesteśmy w serwerowni. Nie byle jakiej. Niestety nie mogę powiedzieć w jakiej serwerowni jestem. To tajemnica :)

Jestem tu już drugi raz, a ciągle nie mogę nasycić oczu. W końcu jestem: technik elektronik, o specjalności elektroniczne maszyny i systemy cyfrowe.
Trzeba brać się do roboty, dzisiaj główną rolę nie grają serwery, a kobiety. Zobaczcie sami:

Codziennik Artura Nyk – blog o fotografii reklamowej
b&w, backstage, realizacje, sesja, video
komentarz

3 listopada 2014

| przez Artur Nyk

Muzeum torebek

Kontynuując nadrabianie zaległości, przypomniałem sobie, że tych zdjęć jeszcze nie pokazałem nigdzie. A trochę czasu już upłynęło, bo sesję zrobiłem w sierpniu. Zrobiłbym ją już dużo wcześniej gdyby nie problemy z pogodą. Nie pamiętam już ile razy ją przekładaliśmy, gdy w końcu trafiliśmy w okienko pogodowe.

Zdjęcia torebek Aretesanias zrobiłem na terenie nowego Muzeum Śląskiego. Takie obiekty zwykle nie są przyjazne fotografom. W swoim życiu odbyłem już setki rozmów z ochroniarzami na temat co robię, dla kogo, po co, gdzie jest moje zezwolenie i że mam oddać film mimo, że to aparat cyfrowy. Nie żartuję, raz takie zdanie usłyszałem : Nic mnie to nie obchodzi, że to cyfrowy aparat, proszę oddać mi film!

Tym większym dla mnie szokiem było, gdy okazało się, że tutejsi ochroniarze to fajne chłopaki. Pożyczyli drabinę, a raz nawet przynieśli mi zaślepkę do obiektywu, którą znaleźli na ławce. Nie była w prawdzie moja, więc nie wziąłem, ale to zachowanie nie było tym do czego jestem przyzwyczajony.

Zdecydowaliśmy się razem z Tatianą, na wybór tego pleneru ze względu na minimalizm architektoniczny i kolorystyczny, który był znakomitym tłem do pokazania bajecznie kolorowych torebek
z aplikacjami wykonanymi ręcznie przez kobiety z plemienia Indian Kuna z Ameryki Południowej.
Fotografie były robione z przeznaczeniem na nową stronę Aretesanias gdzie będą pokazane na pełnoekranowym slajderze i musiały być tak komponowane by było jeszcze sporo miejsca na napisy.
Widziałem już projekt nowej strony i wyglądało to bardzo dobrze.

Fotografie : Artur Nyk
Stylizacja : Tatiana Szczęch
modelka : Izabella Szafron
wizaż : Maja Ogiegło
postprodukcja : Magda Bartkiewicz

Codziennik Artura Nyk – blog o fotografii reklamowej
architektura, plenery, realizacje, sesja
komentarz

30 października 2014

| przez Artur Nyk

Stary pałac, koń i panny młode

Siedziałem kiedyś na rynku w Krakowie, piłem spokojnie kawę gdy nagle kilka metrów dalej pojawiła się panna młoda na koniu, a za nią pan młody i cały orszak ślubny. Odtąd kombinacja panna młoda + koń, stała się dla mnie całkowicie realną i ciekawą sytuacją.
Gdy więc w rozmowach z Patrycją Szlażko na temat sesji sukien ślubnych, pojawił się pomysł konia, gorąco go poparłem.
Koń, który się pojawił na sesji był bardzo przyjazny. I bardzo osiołkowaty. Rozstawiał szeroko nogi, robił głupie miny i uparcie robił wszystko, tylko nie to co chcieliśmy.
Na domiar złego zaczął padać deszcz, zrobiło się ciemno, a obok pałacu zaczęła wyć syrena alarmowa i rozległ się głos: uwaga pożar, uwaga pożar.
Koń dobrał się do kory drzewa i zaczął się nią zajadać i zrobił kupę. Tak po prostu, przy wszystkich i to na sesji.

Na szczęście gdy przenieśliśmy się do wnętrza pałacu, już wszystko dalej potoczyło się bez problemów. No może bez większych problemów, ale o tym już pisałem.

Teraz możecie zobaczyć co z tego wszystkiego finalnie wyszło. Oto część ze zdjęć.

Fotografie: Artur Nyk
Asystent: Paweł Pszczoła
Modelki: Kamila Gawenda, Dorota SpaczyńskaStylizacja: Stylish You 
Makijaż: Marta Chrobak
Fryzury: Renata Rosołowska, Łukasz Ludwig 
Suknie ślubne: Patricia Szlażko
Postprodukcja: Katarzyna Foszcz

plenery, realizacje, sesja
komentarz

10 września 2014

| przez Artur Nyk

Dzień premier czyli mój pierwszy kurs video i iPhone 6

Już od kilku tygodni czekałem niecierpliwie na premierę nowego iPhone 6. O 19:00 zasiadłem przed monitorem z piwem w jednej ręce i orzeszkami w drugiej. Ci z was, którzy też to oglądali, wiedzą co się działo. Problemy techniczne były tak ogromne jak oczekiwania fanów Apple, aż w końcu zobaczyliśmy to co już dawno było znane z przecieków… Oraz nowego Apple Watch:)
Jednak tak naprawdę to odbyła się jeszcze druga premiera, dla mnie znacznie ważniejsza, bo premiera mojego pierwsze kursu video. Wspólnie z eduweb.pl pracowaliśmy nad nim od dłuższego już czasu. I teraz mogę z dumą zaprezentować kurs fotografowania samochód oraz postprodukcji w Photoshopie.
Na sześć godzin materiału, składa się godzina filmu z sesji zdjęciowy, gdzie tłumaczę dokładnie jak robię zdjęcia, oraz pięć godzin szczegółowej nauki postprodukcji w wykonaniu eksperta w oprogramowaniu Adobe, Grzegorza Róga.
Na stronie eduweb.pl zobaczysz przykładowe lekcje z tego kursu. I tu mam dla ciebie małą niespodziankę. Jeżeli chcesz zdobyć ten kurs nie płacąc za niego, wystarczy, że napiszesz w komentarzach, dlaczego właśnie ty powinieneś go dostać. Na komentarze czekam do 14.09 do godziny 23.59 Autor najciekawszej wypowiedzi, będzie nagrodzony przez eduweb.pl tym właśnie kursem:)
A tym czasem zobaczcie kilka kadrów z filmu:

Kontynuuj →

Apple, backstage, eduweb, Jak to zrobiłem, realizacje, samochody, sesja, video, warsztaty
komentarz
1 2 3 … 7 →

Kategorie

5Ds (5) akt (8) Aperture (46) Apple (24) architektura (18) asystent fotografa (3) b&w (5) backstage (76) Bowens (9) Canon (69) Capture One (5) dobre zdjęcia (53) do kawy (116) eduweb (7) Elinchrom (33) foto mądrości (177) fotopiwo (8) Jak to zrobiłem (91) Jak zostać fotografem (10) Lightroom (2) Mamiya (19) Nikon (19) Photoshop (25) plenery (27) podróże (13) porady (123) portret (6) realizacje (68) reklama (20) samochody (59) sesja (191) sprzęt (113) Spytaj Artura (33) sztuka (6) test (25) video (20) warsztaty (43)

Ostatnie wpisy

  • 10. Jak wybrać oświetlenie fotograficzne – Lampy LED
  • Gram z Wielką Orkiestra Świątecznej Pomocy
  • 9. Mit 2 – Jasny obiektyw zawsze jest najlepszy 
  • 8. Obalamy mity – Pełna klatka nie zawsze jest lepsza
  • 7. Kupujemy aparat. Czyli o wyższości Canona nad Nikonem. Albo odwrotnie.
  • 6. Potem będę dużo zlecał, ale…
  • 5. AAAAAA, zdjęcia oferuję tanio

Archiwa

  • marzec 2024 (1)
  • styczeń 2024 (3)
  • grudzień 2023 (7)
  • luty 2023 (1)
  • wrzesień 2020 (2)
  • sierpień 2020 (2)
  • luty 2018 (1)
  • maj 2017 (1)
  • kwiecień 2017 (1)
  • marzec 2017 (3)
  • luty 2017 (2)
  • październik 2016 (1)
  • kwiecień 2016 (3)
  • marzec 2016 (1)
  • luty 2016 (2)
  • styczeń 2016 (3)
  • grudzień 2015 (3)
  • październik 2015 (1)
  • wrzesień 2015 (2)
  • sierpień 2015 (1)
  • lipiec 2015 (1)
  • czerwiec 2015 (4)
  • maj 2015 (2)
  • kwiecień 2015 (3)
  • luty 2015 (2)
  • styczeń 2015 (14)
  • grudzień 2014 (21)
  • listopad 2014 (6)
  • październik 2014 (3)
  • wrzesień 2014 (2)
  • sierpień 2014 (4)
  • lipiec 2014 (1)
  • czerwiec 2014 (2)
  • maj 2014 (5)
  • kwiecień 2014 (5)
  • marzec 2014 (3)
  • luty 2014 (4)
  • styczeń 2014 (7)
  • grudzień 2013 (5)
  • listopad 2013 (6)
  • październik 2013 (4)
  • wrzesień 2013 (8)
  • sierpień 2013 (5)
  • lipiec 2013 (5)
  • czerwiec 2013 (5)
  • maj 2013 (1)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (3)
  • luty 2013 (4)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (8)
  • listopad 2012 (8)
  • październik 2012 (8)
  • wrzesień 2012 (1)
  • sierpień 2012 (11)
  • lipiec 2012 (8)
  • czerwiec 2012 (10)
  • maj 2012 (8)
  • kwiecień 2012 (8)
  • marzec 2012 (9)
  • luty 2012 (13)
  • styczeń 2012 (12)
  • grudzień 2011 (10)
  • listopad 2011 (16)
  • październik 2011 (20)
  • wrzesień 2011 (19)
  • sierpień 2011 (5)
  • lipiec 2011 (15)
  • czerwiec 2011 (26)
  • maj 2011 (19)
  • kwiecień 2011 (17)
  • marzec 2011 (16)
  • luty 2011 (24)
  • styczeń 2011 (20)
  • grudzień 2010 (18)
  • listopad 2010 (20)
  • październik 2010 (28)
  • wrzesień 2010 (22)
  • sierpień 2010 (14)

© Artur Nyk

↑

Polityka plików cookies

Mam najlepsze ciasteczka, idealne do kawy. Życzę miłego oglądania moich fotografii Odwiedź stronę Polityka plików „cookies” aby dowiedzieć się więcej.

Close