×
Artur Nyk Blog
  • Fotografie
  • O mnie
  • Jak zostać fotografem
  • Jak to zrobiłem
  • do kawy
  • Fotografie
  • O mnie
  • Jak zostać fotografem
  • Jak to zrobiłem
  • do kawy

video

7 marca 2014

| przez Artur Nyk

Pierwszy Plan czyli TV przygoda

W ostatni wtorek nagrywałem zdjęcia do programu Pierwszy Plan . Pierwszy Plan to nowy, cykliczny program TVP Katowice, poświęcony w całości fotografii. Moje zadanie było proste, miałem dać kilka rad na temat fotografowania żywności. A wszystko dlatego, że cały program był nagrywany w restauracji Wodna Wieża w Pszczynie.

Wymyśliłem by pokazać dwa zupełnie odmienne podejścia do fotografowania jedzenia. Mając dwóch „uczniów”, każdemu z nich pokazałem jeden z tych sposobów. Pierwszy to korzystanie ze światła dziennego, czyli coś co może zrobić każdy w swoim domu. Drugi sposób to podejście profesjonalne, czyli zastosowanie światła błyskowego. W pierwszej chwili może się wydawać, że to drugie jest zdecydowanie lepsze. Ale… Nie zawsze tak jest.

Światło błyskowe ma całą masę zalet, jest powtarzalne, ma stałą temperaturę barwową, łatwo można zmieniać jego moc i charakter. Ale właśnie charakter jest najmocniejszą zaletą światła dziennego. Najlepszy softboks nigdy nie będzie dawał tak miękkiego światła, jakie możemy mieć w pochmurny dzień, najlepsza czasza nie da nam takiego światła jak ostre światło słoneczne. Choć więc musimy na to dzienne światło wyczekiwać, jesteśmy zależni od pór roku, pogody, pory dnia, to i tak warto robić zdjęcia w zastanym świetle.

W programie, moja część będzie trwała tylko kilka minut więc nie było tam czasu na dokładne omówienie i refleksje, ale zachęcam do jego obejrzenia. Premiera będzie 20.03 w TVP Katowice, a potem mam nadzieję, że będzie też do obejrzenia w internecie.

A 31.03 nagrywamy kolejny odcinek. Tym razem pod wodą :)

Dorota Prynda – pomysłodawczyni i prowadząca program ustala ze mną ostatnie szczegóły

Codziennik Artura Nyk – blog o fotografii reklamowej
backstage, foto mądrości, porady, Spytaj Artura, video, warsztaty
komentarz

9 lutego 2014

| przez Artur Nyk

Gadam do ściany czyli po co jest obiektyw

Wiesz po co jest obiektyw, co to przysłona i migawka, co to ogniskowa i jak rozkłada się głębia ostrości przy szerokim kącie? To świetnie. Jeśli jednak nie wiesz tego wszystkiego to pewnie zainteresuje cię, że nagrywam kurs podstaw fotografii. I choć prowadziłem już całą masę kursów, to ten okazał się najtrudniejszy, bo musiałem wytłumaczyć w nim pojęcia, nad którymi na co dzień się nie zastanawiam.

Wiem jak rozkłada się głębia ostrości przy szerokim kącie, na pełnej klatce i z ostrością ustawioną na 5 metrów od aparatu. I wiem co się zmieni gdy zmniejszę odległość i zwiększę przysłonę. No i kiedy czas będzie dostatecznie krótki, by zdjęcie było nie poruszone. A, i jeszcze jaki wpływ na to zdjęcie będzie miała ustawiona czułość i jak wprowadzić korektę by pomiar był prawidłowy, no i jak poradzić sobie z balansem bieli. I wiem jeszcze parę innych rzeczy.

Wiem te wszystkie rzeczy i nawet o nich nie myślę, palce same znajdują właściwe pokrętła i bez zastanowienia ustawiają wszystkie parametry. Po prostu nie myślę o tym i koncentruję się na ważniejszych aspektach zdjęcia. Przez to wydaje mi się, że to wiedza, którą ma każdy, tak jak każdy wie jak oddychać czy mówić.

Pamiętam gdy prowadziłem swoje pierwsze w życiu warsztaty. Spora ekipa ludzi siedziała na trawie w parku pszczyńskim, a ja opowiadałem o podstawach fotografii. Szło mi bardzo dobrze do momentu gdy jedna pani spytała: a co to jest ta przysłona?
W tym momencie chciałem walnąć się w głowę gumowym młotkiem. Ale palant ze mnie, skoro pomyślałem, że każdy wie co to przysłona. Gdyby wiedzieli wszystko na temat przysłony to pewnie nie przyszliby na kurs.

Nagrywając kurs dla eduweb.pl też musiałem wyjść z tego założenia. Ale jak to zrobić, by ktoś kto dotychczas robił zdjęcia komórką czy kompaktem, w łatwy sposób zrozumiał zależności między ogniskową, przysłoną, czasem naświetlania, głębią ostrości itd? Czy umiałbyś wytłumaczyć komuś jak się oddycha albo mówi?

Siedziałem więc, siedziałem, myślałem, konsultowałem, myślałem i tak bez końca. W końcu wymyśliłem co, kiedy i w jakiej kolejności powinienem opowiedzieć, jakimi przykładowymi zdjęciami opisać problem i kiedy lać wodę. Nie żartuję, wpadłem na ciekawy pomysł jak za pomocą wody i paru naczyń pokazać zależność czas-przysłona :) I kiedy myślałem, że najtrudniejsze mam za sobą pojechałem do Warszawy nagrać cały kurs.

Stwierdziłem, że Cambo to będzie świetny gadżet do pokazania jak zbudowany jest aparat.  A zdjęcie musiałem ukraść z  FB eduweb.pl, bo sam zapomniałem zrobić zdjęcie :)

Siadłem w nowym studio nagrań Eduweb przed kamerą i w pierwszym dniu nagrałem… 3 minuty :) Zdecydowanie wolę siedzieć po właściwej stronie aparatu czyli po stronie wyświetlacza, a nie przed obiektywem. Miałem wrażenie, że siedzę i gadam do ściany.
I zdecydowanie łatwiej jest mi precyzować swoje myśli pisząc, a nie mówiąc. Dlatego pierwszego dnia nagrałem tylko wstęp. Drugi dzień poszedł już znakomicie. Nagrałem ze dwadzieścia minut. Prawdziwy przełom :) Trzeciego dnia już się przyzwyczaiłem do sytuacji i nagrałem jakieś półtorej godziny. Jednak im więcej nagrywałem, tym więcej zastanawialiśmy się nad każdym słowem. Czy o wpływie wielkości matrycy w zależności od ogniskowej, powinienem powiedzieć gdy omawiam ogniskową, czy gdy mówię o przysłonie? Tego typu pytania mieliśmy na każdym kroku. A potem wszystko się znowu wywróciło gdy padło pytanie Agnieszki (recenzującej na bieżąco to co nagrywałem, z punktu widzenia osoby nie znającej się na fotografowaniu): ale po co tak naprawdę jest obiektyw? Bo ja nie wiem.

Wtedy zaniemówiłem na długo. I musiałem przyznać jej rację. Jeśli to ma być rzeczywiście kurs dla początkujących, to musi być w nim wszystko co istotne do zrozumienia zasad fotografowania.
Musieliśmy jeszcze raz wszystko przemyśleć. W końcu po czterech dniach w studio, nagrałem prawie wszystko. Teraz chłopaki w eduweb montują całość, potem zrobią niezależne recenzje i pojadę jeszcze raz by dograć poprawki. Nigdy bym, nie sądził, że kurs podstawowy może być dla mnie tak trudny. Czekam z niecierpliwością na następne kursy, już bardziej zaawansowane. Wtedy będę mógł się skupić na przekazywaniu konkretnej wiedzy fotograficznej i nie będę musiał się zastanawiać się czy kursant już wie co to jest czas naświetlania :)

Mam jeszcze do was prośbę, napiszcie mi w komentarzach co uważacie, że powinno znaleźć się w kursie podstawowym fotografii?
Poza wytłumaczeniem ogniskowej, przysłony, czasu naświetlania, ich wzajemnej relacji, wpływie na głębię ostrości i ruch na zdjęciu, czułości, balansu bieli, pomiaru ekspozycji, autofokusa, kompozycji, lampie błyskowej i jak po prostu zrobić zdjęcie :)

Codziennik Artura Nyk – blog o fotografii reklamowej
eduweb, porady, video, warsztaty
komentarz

23 listopada 2013

| przez Artur Nyk

Nieprzewidziana atrakcja

W ubiegłym tygodniu pojechałem do Warszawy by nagrać drugą część wideo kursu o fotografowaniu samochodów, jaki robimy razem z portalem eduweb.pl . Tym razem pokazałem jak fotografować, używając techniki malowania światłem oraz jak poradzić sobie z fotografią wnętrza samochodu.
Całą sesję zrobiliśmy w garażu podziemnym gdzie mieliśmy zapewnione dobre warunki do malowania światłem czyli ciemność, a także nie musiałem się martwić o pogodę. Lubię takie stabilne warunki :)

Zdjęcia lada chwila pójdą do obróbki i wtedy wreszcie cały materiał ujrzy światło dzienne. Ale dzisiaj chciałem pokazać małą scenę z pierwszej części kursu, gdzie cały nasz zamysł i scenariusz wziął w łeb. Zobaczcie sami. Żałuje tylko bardzo, że kamera nie objęła tego co działo się poniżej :)

 

Codziennik Artura Nyk – blog o fotografii reklamowej
do kawy, eduweb, samochody, video
komentarz

15 października 2013

| przez Artur Nyk

Jak sfotografować samochód czyli teraz robię w filmie

Z dumą, ale też z niepokojem, jaki zawsze towarzyszy nowym wyzwaniom, prezentuję Wam zapowiedź krótkiego filmu na temat fotografowania samochodów. Nagrałem go razem z portalem eduweb.pl, z którym właśnie rozpoczynam współpracę.

Plany ma przyszłość są dosyć bogate i jestem z tego powodu bardzo podekscytowany. Polubiłem prowadzenie warsztatów, a z ekipą Eduweb świetnie rozumiałem się od pierwszej chwili.
Kończymy już pracę nad tym materiałem, możliwe, że coś jeszcze dogramy, ale ja już nie mogę się doczekać kiedy całość ujrzy światło dzienne :)

Codziennik Artura Nyk – blog o fotografii reklamowej
backstage, eduweb, Jak to zrobiłem, samochody, sesja, video, warsztaty
komentarz

6 czerwca 2012

| przez Artur Nyk

Zapomniane video czyli jak powstają akty

Doszedłem do momentu, że sam już nie wiem o czym pisałem na blogu i co publikowałem, a co nie :)
Od czasu gdy dodałem widget pokazujący podobne posty, co jakiś czas wyświetla mi się post, którego już zupełnie nie pamiętam….
Chyba nadszedł już czas bym jakoś uporządkował zawartość bloga i zebrał najważniejsze posty, które mogą się Wam przydać, w jednym miejscu.

A pretekstem do tych przemyśleń był zapomniany przeze mnie film z backtage’u sesja do kalendarza AD Polska, o którym przypomniałem sobie przy okazji poszukiwania czegoś zupełnie innego. Byłem pewny, że już dawno temu umieściłem go na blogu, ale za nic w świecie nie umiałem go moim własnym blogu znaleźć :)
No więc, skoro go nie było, to już jest. Zobaczycie tam całą ekipę przy pracy, a głównie Żanetę Niżnikowską, świetną modelkę.


Kontynuuj →

akt, backstage, Jak to zrobiłem, video
komentarz

5 czerwca 2012

| przez Artur Nyk

Fotografia dla leniwych czyli jak uzasadnić kupno iPada

Sam mam iPada, którego używam do prezentacji zdjęć na spotkaniach z klientami, ale musiałem się mocno nagimnastykować by usprawiedliwić jego zakup w sytuacji gdy komputerów raczej mi nie brakuje :)
A oto kumpel podesłał mi film, który udowadnia, że może to być bardzo pomocny sprzęt w zastosowaniach profesjonalnych. Na filmie możecie zobaczyć kompletny system do fotografii na potrzeby  głównie chyba sklepów internetowych, składający się z dosyć specyficznego stołu bezcieniowego ( swoją drogą wygląda jak wielki iPhone ), oraz sterownika w postaci iPada.
Na filmie wszystko wygląda na proste i dobrze działające. Oświetlenie też wydaje się być dobrze dobrane, produkty wyglądają przestrzennie co pokazują inne filmy. Może więc jest to całkiem dobry pomysł na robienie prostych zdjęć?
Co najważniejsze automatycznie robione są dwa zdjęcia, a oprogramowanie samo wycina fotografowany przedmiot. Idealna sprawa dla ludzi, którzy kompletnie nie mają pojęcia o fotografii :)

Moje wątpliwości od razu wzbudziło kwestia dokładności takiej automatycznej obróbki, ale poniższy film pokazuje, że do zastosowań internetowych prawdopodobnie całkowicie to wystarczy.

Ciekawy jestem tylko ile kosztuje ta zabawka? Mam dzisiaj pracowity dzień i mało czasu, ale może komuś będzie się chciało dogrzebać do tej informacji na stronie producenta.

ps. Ciekawe czy oprogramowanie automatycznie filtruje zielony zafarb jaki dają żaluzje :) Jednak trzeba mieć jakąś wiedzę o fotografii :)))

Codziennik Artura Nyk – blog o fotografii reklamowej
porady, sprzęt, video
komentarz

4 stycznia 2012

| przez Artur Nyk

Jestem artystą czyli dorabiam teorię

Wizyta w MOCAK była dla mnie tak silnym przeżyciem, że poświęcam jej już trzeci wpis na blogu. Tym razem prezentuję Wam film, który nagrałem na miejscu pod wpływem opisów wielu dzieł sztuki.
Nie mogłem się powstrzymać… Poczułem się artystą społecznie zaangażowanym.
Jak by więc na to nie patrzeć, sztuka, którą obejrzałem w Muzeum, zmusiła mnie do myślenia. Nie wiem tylko, czy o to chodziło tamtym artystom…

Cały mój komentarz znajdziecie na końcu filmu.

Codziennik Artura Nyk – blog o fotografii reklamowej
sztuka, video
komentarz

6 lipca 2011

| przez Artur Nyk

Reklamożercy

Tak się zastanawiałem o czym dzisiaj napisać, zerknąłem na FB, gdzie u Karoliny zobaczyłem link do starej reklamy. No i wciągnęło mnie w oglądanie staroci. Część z tych reklam pamiętałem, ale znalazłem kilka, których nie widziałem albo nie zapamiętałem.
Ciężkie to były czasy dla reklamy z pozycji widzów i łatwe dla twórców. A może nie? W tamtych czasach nie raziły mnie kiepskie efekty ani dialogi. Twórcy chyba też nie mieli tak łatwo, może i wymagania były niskie, ale każdą najprostszą rzecz trzeba było wymyślać od podstaw.
No to zobaczcie, jak to się kiedyś robiło, witamy w latach dziewięćdziesiątych :)
 Kto pamięta Baltonę?

A mydełko Luksja można kupić do dzisiaj, choć teraz są trochę mniejsze

Ten telefon zarabia na siebie :)

Chyba pierwsza reklama z piwem „bezalkoholowym”, czyli z przymrużeniem oka :)
EB…rozmażyłem się. Chłopaki wyprzedzali wtedy czas

I na koniec coś dla ludzi o mocnych nerwach. Nie wiem, czy to czasem nie była pierwsza reklama w tvp. 

Codziennik Artura Nyk – blog o fotografii reklamowej
video
komentarz

26 lutego 2011

| przez Artur Nyk

Filmowy backstage czyli jak się robi akty

O tej sesji do kalendarza AD już kiedyś pisałem. Dzisiaj chcę Wam pokazać film z sesji, zrobiony przez Weronikę Bilską, młodą i bardzo zdolną operatorkę. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak Weronika podeszła do tematu.
Możecie zobaczyć np. jak pokazuję modelce, jak ma pozować. Może kiedyś zrobię wersję alternatywną jakiegoś kalendarza, gdzie zamiast pięknych kobiet będę ja w tych samych pozach :)

A więc zapraszam na film :)

A gotowe efekty sesji możecie zobaczyć tutaj. Choć, jak zawsze, najlepiej prezentują się w wersji drukowanej…

Codziennik Artura Nyk – blog o fotografii reklamowej
backstage, Jak to zrobiłem, sesja, video
komentarz

2 stycznia 2011

| przez Artur Nyk

Fotografujący Projektant reklamuje

Miesiąc temu opisałem w ciepłych słowach, co myślę o zdjęciach Karla Lagerfelda do nowego kalendarza Pirelli. Dzisiaj znowu mogę wrocić do tematu mojego ulubionego Fotografującego Projektanta. Otóż przeczytałem o nowej wersji Volkswagena Golfa i Polo, nazwanej Style, a sygnowanych nazwiskiem sławnego projektanta.
Nie mam nic do VW, choć raczej nic nie wskazuje, bym miał kiedyś jakiś samochód z tym znaczkiem. Wielu producentów samochodów wykorzystuje sławy do promocji swoich aut, nie ma w tym nic niezwykłego. Choćby Renault, które ma Megane GT Kubica Edition. Wszyscy robią wersje specjalne, które zwykle są lepiej wyposażone. A czasem mają tylko ładny emblemat i inną cenę.

Ale to wszystko jest bez znaczenia. Bo dla mnie jest to reklama Hasselblada. Zobaczcie całą reklamę:

Zauważyliście, że to Hasselblad jest cały czas na pierwszym planie? Ma też odpowiednio duży obiektyw, by był jeszcze bardziej widoczny. Podoba mi się, jak Karl go momentami trzyma. Gdybym nie wiedział, że robi czasem zdjęcia to pomyslałbym, że nie wie, co ma w ręku.

fot. Volkswagen
fot. Volkswagen

fot. Volkswagen

No dobrze, koniec nabijania się Fotografującego Projektanta. Zwróćcie natomiast uwagę na sposób oświetlenia samochodów. Dwa olbrzymie softboxy i wystarczy. No jeszcze tło, które dopełnia sprawy, jako kolejny element oświetlenia. Zwróćcie uwagę na maskę Golfa. Ładne przejście tonalne spowodowane jest dwoma czynnikami, krzywizną maski i wyłączeniem jednej sekcji softa. Oświetlenie samochodu w takim studio to bardzo prosta sprawa, trzeba tylko trochę pokręcić lampą i gotowe.
A jak nie ma się takiego studia to trzeba się trochę namęczyć. Wiem coś o tym :)
Codziennik Artura Nyk – blog o fotografii reklamowej
do kawy, samochody, sesja, sprzęt, video
komentarz
← 1 2

Kategorie

5Ds (5) akt (8) Aperture (46) Apple (24) architektura (18) asystent fotografa (3) b&w (5) backstage (76) Bowens (9) Canon (69) Capture One (5) dobre zdjęcia (53) do kawy (116) eduweb (7) Elinchrom (33) foto mądrości (177) fotopiwo (8) Jak to zrobiłem (91) Jak zostać fotografem (10) Lightroom (2) Mamiya (19) Nikon (19) Photoshop (25) plenery (27) podróże (13) porady (123) portret (6) realizacje (68) reklama (20) samochody (59) sesja (191) sprzęt (113) Spytaj Artura (33) sztuka (6) test (25) video (20) warsztaty (43)

Ostatnie wpisy

  • 10. Jak wybrać oświetlenie fotograficzne – Lampy LED
  • Gram z Wielką Orkiestra Świątecznej Pomocy
  • 9. Mit 2 – Jasny obiektyw zawsze jest najlepszy 
  • 8. Obalamy mity – Pełna klatka nie zawsze jest lepsza
  • 7. Kupujemy aparat. Czyli o wyższości Canona nad Nikonem. Albo odwrotnie.
  • 6. Potem będę dużo zlecał, ale…
  • 5. AAAAAA, zdjęcia oferuję tanio

Archiwa

  • marzec 2024 (1)
  • styczeń 2024 (3)
  • grudzień 2023 (7)
  • luty 2023 (1)
  • wrzesień 2020 (2)
  • sierpień 2020 (2)
  • luty 2018 (1)
  • maj 2017 (1)
  • kwiecień 2017 (1)
  • marzec 2017 (3)
  • luty 2017 (2)
  • październik 2016 (1)
  • kwiecień 2016 (3)
  • marzec 2016 (1)
  • luty 2016 (2)
  • styczeń 2016 (3)
  • grudzień 2015 (3)
  • październik 2015 (1)
  • wrzesień 2015 (2)
  • sierpień 2015 (1)
  • lipiec 2015 (1)
  • czerwiec 2015 (4)
  • maj 2015 (2)
  • kwiecień 2015 (3)
  • luty 2015 (2)
  • styczeń 2015 (14)
  • grudzień 2014 (21)
  • listopad 2014 (6)
  • październik 2014 (3)
  • wrzesień 2014 (2)
  • sierpień 2014 (4)
  • lipiec 2014 (1)
  • czerwiec 2014 (2)
  • maj 2014 (5)
  • kwiecień 2014 (5)
  • marzec 2014 (3)
  • luty 2014 (4)
  • styczeń 2014 (7)
  • grudzień 2013 (5)
  • listopad 2013 (6)
  • październik 2013 (4)
  • wrzesień 2013 (8)
  • sierpień 2013 (5)
  • lipiec 2013 (5)
  • czerwiec 2013 (5)
  • maj 2013 (1)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (3)
  • luty 2013 (4)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (8)
  • listopad 2012 (8)
  • październik 2012 (8)
  • wrzesień 2012 (1)
  • sierpień 2012 (11)
  • lipiec 2012 (8)
  • czerwiec 2012 (10)
  • maj 2012 (8)
  • kwiecień 2012 (8)
  • marzec 2012 (9)
  • luty 2012 (13)
  • styczeń 2012 (12)
  • grudzień 2011 (10)
  • listopad 2011 (16)
  • październik 2011 (20)
  • wrzesień 2011 (19)
  • sierpień 2011 (5)
  • lipiec 2011 (15)
  • czerwiec 2011 (26)
  • maj 2011 (19)
  • kwiecień 2011 (17)
  • marzec 2011 (16)
  • luty 2011 (24)
  • styczeń 2011 (20)
  • grudzień 2010 (18)
  • listopad 2010 (20)
  • październik 2010 (28)
  • wrzesień 2010 (22)
  • sierpień 2010 (14)

© Artur Nyk

↑

Polityka plików cookies

Mam najlepsze ciasteczka, idealne do kawy. Życzę miłego oglądania moich fotografii Odwiedź stronę Polityka plików „cookies” aby dowiedzieć się więcej.

Close