×
Artur Nyk Blog
  • Fotografie
  • O mnie
  • Jak zostać fotografem
  • Jak to zrobiłem
  • do kawy
  • Fotografie
  • O mnie
  • Jak zostać fotografem
  • Jak to zrobiłem
  • do kawy

Canon

22 stycznia 2024

| przez Artur Nyk

9. Mit 2 – Jasny obiektyw zawsze jest najlepszy 

BMW 430i Coupe
To zdjęcie zrobiłem jeszcze moim poprzednim standardowym zoomem z czasów pracy na lustrzankach. Ale jest to też ciemniejsza wersja profesjonalnego obiektywu. Canon R5, obiektyw Canon EF 24-70 mm f/4 L IS, ISO 100  6s  f/11  30 mm 

Jaki potrzebujemy obiektyw? Powiem od razu, wcale nie ten topowy!

Prowadzę warsztaty od kilkunastu lat, przeszkoliłem dużo osób i mogę powiedzieć jedno. Większość ludzi, która przychodziła na moje szkolenia miała obiektywy droższe niż ja mam. Najczęściej były to stałki o jasności f/1,2 lub zoomy f/2,8 czyli najdroższe obiektywy w linii producenta. Oczywiście są to obiektywy o absolutnie najwyższych parametrach, dające minimalne zniekształcenia, wybitną ostrość przy otwartej przysłonie i najwyższą rozdzielczość optyczną. Czy chciałbym mieć takie obiektywy? Oczywiście, że tak! Tak samo jak chciałbym mieć Ferrari. Tylko, że nie pojechałbym Ferrari do sklepu po zakupy, kilkaset kilometrów na sesję, na wakacje z rodziną, czy do centrum zimą w czasie największych korków. Wtedy wybrałbym po prostu solidne kombi. 

Kontynuuj →
Canon, foto mądrości, Jak zostać fotografem, samochody, sprzęt
fotograf, sprzęt, zawód fotograf | 6 komentarzy

17 stycznia 2024

| przez Artur Nyk

8. Obalamy mity – Pełna klatka nie zawsze jest lepsza

Pełne klatki Canon R5 i RP i świetny malutki APS-C Canon R50
Pełna klatki Canon R5 i RP i świetny malutki APS-C Canon R50

Obiecałem, że będzie bardziej konkretnie w kwestii jaki sprzęt kupić. Nie polecę wam wprawdzie konkretnego aparatu, ale postaram się obalić kilka mitów. Na początek ten o wyższości pełnej klatki. Nie oznacza to, że będę teraz namawiał do zakupu aparatów APS-C czy M3/4. Chce dać wam tylko szersze spojrzenie na ten temat. Mam nadzieję, że dzięki temu bardziej świadomie i łatwiej podejmiecie decyzję o zakupie aparatu.

A przy okazji złoże deklarację jak specjaliści wypowiadający się na temat kredytów frankowych: mam pełną klatkę jako główny aparat, a APS-C jako dodatkowy do innych celów.

Mit 1 – Tylko pełna klatka nadaje się dla profesjonalisty

Większość ludzi tak twierdzi, ale gdy ich zapytamy, to tylko część potrafi to uzasadnić. Generalnie aparaty pełnoklatkowe są najczęściej tymi najdroższymi i mającymi najwięcej funkcji. Mają najwyższe rozdzielczości, najlepsze wizjery i ekrany. Można tu wyliczać i wyliczać. Ale nie każdy potrzebuje tego wszystkiego. Skupię się na kilku najważniejszych cechach, które są istotne przy decyzji wyboru aparatu.

Kontynuuj →
Canon, foto mądrości, Jak zostać fotografem, sprzęt
APS-C, fotograf, pełna klatka, sprzęt | 2 komentarze

31 grudnia 2023

| przez Artur Nyk

7. Kupujemy aparat. Czyli o wyższości Canona nad Nikonem. Albo odwrotnie.

Canon EOS 1 Ds mk3 - topowy aparat cyfrowy Canona
Mój Canon 1Ds Mk3 – ale to była jakość! I cena !

Wiadomo od zawsze, że jedną z najciekawszych rzeczy w byciu fotografem jest możliwość udowadniania na forach, że to nasz aparat jest tym najlepszym i jedynym jaki powinno się kupować. Ja już od bardzo dawna nie probuję nawet nikogo przekonywać, że Canon jest najlepszy, bo to jałowa dyskusja. Żeby było wszystko jasne, ja od 1990 roku pracuję na Canonach, bo te mi pasują. A jak dostanę Nikona do ręki, to się męczę, bo tam wszystko jest na odwrót zrobione. I tak samo trudno robi mi się zdjęcia na każdym innym systemie. Nie wiele brakowało, a wszedłbym kiedyś w Pentaxa, Minoltę lub Nikona. Zastanawiałem się nad każdym z tych systemów i tak naprawdę tylko przypadek spowodował, że trafił mi się Canon. 

Ale po latach pracy trudno mi już przestawić się na coś innego. Choć to nie przyzwyczajenie jest tu najważniejsze. Co w takim razie jest? Jak wybrać aparat gdy kupujemy ten pierwszy z myślą o zawodowych zastosowaniach? I teraz może was zdziwię, ale dla mnie jednym z najważniejszych kryteriów jest… to jakie aparaty mają moi dobrzy znajomi. Mówiłem, że się zdziwicie.

Kontynuuj →
Canon, foto mądrości, Jak zostać fotografem, sprzęt
fotograf, sprzęt | 2 komentarze

Co warte jest 50 Mpx czyli rok ( z kawałkiem ) z Canonem 5Ds

Opublikowane w Canon, sprzęt |

20 lutego 2017

| przez Artur Nyk | 7 komentarzy
McLaren 650s

Dawno już nie pisałem, cześć z was już pewnie zapomniała o moim blogu, ale zapewniam, że ciągle żyję i mam zamiar nadal pisać. Na karteczkach przylepionych koło monitora mam wypisane tematy, które chcę poruszyć, motywację już też w sobie znalazłem, przydadzą mi się jeszcze tylko wasze komentarze, bym widział, że czytacie :)

Dzisiejszy post zaplanowany miałem już bardzo dawno temu, miał się ukazać w lipcu 2016, kiedy to minął rok używania 5Ds, ale zerwałem wtedy ścięgno Achillesa, co unieruchomiło mnie na kilka miesięcy, zaraz potem zmarła moja Mama i blog, a także wiele innych spraw stało się bardzo mało istotne..

Teraz już jestem na chodzie i wracam coraz bardziej intensywnie do pracy, obiecałem też sobie, by regularnie pisać. Na początek raz w tygodniu, potem może częściej.  Jeśli więc kiedyś lubiliście czytać mojego bloga, to zapraszam znów. Czytajcie, komentujcie, udostępniajcie albo po prostu zostawcie jakiś znak, że tu byliście :)

Na Canona 5Ds przesiadałem się po siedmiu latach pracy na 1Ds mk3, którego uwielbiałem. I chociaż jakość zdjęć z tej Jedynki była wciąż bardzo dobra, to technologia ( i konkurencja ) szła do przodu, a ja z coraz większą niecierpliwością oczekiwałem 1Ds mk4. Na mojej liście marzeń była przede wszystkim większa rozdzielczość i szerzej rozstawione punkty autofokusa.  Gdy Canon zapowiedział wprowadzenie do sprzedaży 5Ds, ustawiłem się natychmiast w kolejce i jako jeden z pierwszych w Polsce kupiłem go. Dosyć szybko też przeprowadziłem dokładny test jakości obrazu w porównaniu do najważniejszego konkurenta czyli Nikona 810D, a także Canona 5D mk3. Oba artykuły na ten temat możecie przeczytać na moim blogu tu i tu.

Teraz, po ponad roku intensywnej pracy na 5Ds, mogę jednak powiedzieć o wiele więcej. Zacznijmy od minusów: Czytaj więcej →

5Dscanonsprzęt

Podejrzane sceny czyli Maroko po japońsku

Opublikowane w 5Ds, Canon, Jak to zrobiłem, plenery, podróże |

3 kwietnia 2016

| przez Artur Nyk | 3 komentarze

Do dziś nie mogę zapomnieć mojego tłumionego śmiechu z faceta, który robił zdjęcie odległych o kilkaset metrów budynków paryskiej dzielnicy La Defense, przez szybę jadącego autobusu. Nie byłoby w tym jeszcze nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że zapadał już zmrok , więc użył lampy błyskowej.

Było to bardzo dawno temu, facet miał analogowego Nikon F401, w związku z tym nie mógł od razu zobaczyć, jak wielką gafę popełnił. Mnie natomiast, fotografowanie przez szybę jadącego samochodu, kojarzyło się już zawsze z tamtym zdarzeniem jako czymś, czego porządny fotograf nie robi. Czytaj więcej →

15 lutego 2016

| przez Artur Nyk

Capture One – zaciskam zęby i używam. Czyli jak sam wpakowałem się na minę.

Zrzut ekranu 2016-02-14 o 21.15.55Dzisiaj będzie bardzo emocjonalny wpis ( a dla wielu po prostu kontrowersyjny ), bo będzie dotyczył mojego ulubionego oprogramowania dla fotografa, oraz powodów, dla którego musiałem go porzucić i co z tego w sumie wyszło.

Zacznę tak. Apple się kończy! Dla jednych, to oczywiste od co najmniej dziesięciu lat, inni nieustająco tarzają się ze śmiechu słysząc to hasło. A jednak to prawda. Piszę to otoczony urządzeniami Apple, bez których nie wyobrażam sobie zawodowego funkcjonowania. Dlaczego tak uważam? Już tłumaczę.

Dziesięć lat temu przeszedłem na Maki z powodu jednego programu: Aperture. Ten rewolucyjny program nie zrobił jednak oszałamiającej kariery, choć zrobił dla fotografii więcej niż się może wydawać. Adobe skopiowało bowiem jego ideę i tak powstał Lightroom. Adobe zrobiło fantastyczny chwyt marketingowy, wypuściło  całkiem nieźle działającą już, darmową wersję beta na OS X i Windows, a gdy ludzie się przyzwyczaili kazało sobie za LR płacić. Na dodatek o połowę mniej niż Apple za Aperture. Jak działało LR na początku teraz pominę, bo to zupełnie inny temat. Kontynuuj →

5Ds, Aperture, Apple, Capture One, foto mądrości, Lightroom, Photoshop, porady
2 komentarze

2 września 2015

| przez Artur Nyk

Canon 5Ds kontra Canon 5Dm3 kontra Nikon D810 czyli test nieobiektywny cz.2

Jaki aparat jest lepszy? Nikon czy Canon? To pytanie rozgrzewa wszystkich fotografów. Oczywiście poza tymi, którzy używają Sony, Fuji, Pentaxy itd. Ale ja, który pracuje na Canonie od 25 lat, jestem żywo tym wyścigiem zainteresowany.
W pierwszej części mojego testu skupiłem się na samym Canonie 5Ds, teraz nadszedł czas porównania z konkurencyjnymi aparatami.
Nim przejdę do konkretów, kilka słów opisu mojego testu. Po pierwsze jest jak najbardziej subiektywny, ponieważ porównuję te trzy aparaty, w bardzo konkretnych sytuacjach. Po drugie, zdjęcia, które tu wykorzystuję, w większości powstały w trakcie warsztatów fotografii samochodów, a nie specjalnie na potrzeby testu. Dzięki temu kadry nie są identyczne, a optyka jest różna.
Po trzecie, podobnie jak w pierwszej części testu sytuacje, w jakich testuję aparaty są raczej ekstremalne, ale też dzięki temu różnice między nimi są najlepiej widoczne. (Wszystkie zdjęcia zostały wywołane w Capture One)

Tym razem pozostawię wnioski wam, bo prawdopodobnie każdy zinterpretuje je inaczej. Oczywiście chętnie poczytam w komentarzach co o tym myślicie. Kontynuuj →

5Ds, Canon, Capture One, Nikon, samochody, sprzęt, test
5Ds, nikon, samochód, sprzęt | 3 komentarze

26 sierpnia 2015

| przez Artur Nyk

Aparat, który wszystko ma bardziej czyli Canon 5Ds cz.1

Na początek podsumujmy kilka spraw. Po pierwsze lubię Canona, nie lubię Nikona, test więc będzie oczywiście nieobiektywny. To chyba oczywista oczywistość dla wszystkich, którzy od dawna czytają mój blog. Po drugie, choćby mnie skręcało z bólu, jeśli Canon jest w czymś gorszy od Nikona, to po cichu, ale jednak to przyznaję. Po trzecie, nie testuję aparatu w teoretycznych testach, a tylko i wyłącznie pod względem mojego, konkretnego wykorzystania sprzętu, nie będzie więc odniesień jak aparat zachowuje się w fotografii dokumentalnej, pejzażowej ani ślubnej.
Jeśli interesujecie się Canonem 5Ds, to na pewno przeczytaliście już kilka różnych testów opisujących wszystkie funkcje i parametry. Mogę więc to sobie wszystko odpuścić i zająć się tym co najważniejsze: jak sprawdza się w realnej pracy. Kontynuuj →

5Ds, Aperture, Canon, Capture One, foto mądrości, Lightroom, Nikon, sprzęt, test
10 komentarzy

19 czerwca 2015

| przez Artur Nyk

Kupiłem Canona 5Ds czyli torba pełna radości

Kto dzwoni do mnie w środku nocy?!!!! Otwieram jedno oko, na zegarku widzę 8:29, no dobra, może  to i nie środek nocy, ale śpię od niedawna, bo wczorajsza sesja zakończyła się późno w nocy. Patrzę, kto się do mnie dobija. Wojtek. A więc to dziś! Nim zdążyłem odebrać, telefon przestał dzwonić, a ja znowu usnąłem.

Zaraz po śniadaniu i drugiej kawie, czyli tak w okolicach 16:00, wszedłem do sklepu. W głowie mignęły mi wspomnienia, jak dwanaście lat temu, 50 m dalej, w nieistniejącej już firmie, odbierałem moją pierwszą cyfrę: Canona 10D. Wtedy też był upał i też przyjechałem czerwonym samochodem. Zawsze lubiłem ryzykować i kupować nowy sprzęt o nieznanych jeszcze możliwościach, bo byłem pewny, że to dobry ruch. Jako pierwszy z wszystkich moich znajomych-fotografów, kupiłem wtedy cyfrową lustrzankę, bo wierzyłem, że właśnie zaczęła się nowa era. Potem bez zastanowienia decydowałem się na przełomowe modele Canona: 5D i 1Ds mk3. Każdy z nich był w momencie swojej premiery, najlepszym sprzętem w swojej klasie, jaki można było kupić.
Kontynuuj →

5Ds, Canon, Nikon, test
komentarz

4 czerwca 2015

| przez Artur Nyk

O krok od tragedii czyli wtopa miesiąca

Zdjęcie tak samo od czapy, jak to co ja zrobiłem :)

Zdjęcia robimy tylko i wyłącznie w formacie RAW.

Tą mądrość powtarzam wszystkim od czasu gdy kupiłem moją pierwszą cyfrę czyli Canona 10D. Sam zawsze mam włączony ten format w aparacie i nigdy go nie ruszam, bo nie mam takiej potrzeby. Tym samym nigdy nie sprawdzam co mam ustawione, no bo w końcu po co?

Już wiesz do czego zmierzam? Zgadza się. Zaliczyłem mega wtopę i zrobiłem zdjęcia w jpg. Na szczęście w ostatniej chwili się zorientowałem.
Było tak. Pojechałem do Warszawy i przy okazji, postanowiłem oddać mojego 1Ds mk3 do serwisu na porządne czyszczenie matrycy. Chciałem to zrobić i sprawdzić przebieg, bo sprzedaję już moją Jedynkę. Zwykle robię to w serwisie w Chorzowie, ale tam dowiedziałem się już dawno, że nie są oni w stanie opróżnić zbiornika, w którym gromadzi się kurz. Jest to coś w rodzaju taśmy klejącej, do której przykleja się kurz, wzbudzony przez ultradźwiękowy mechanizm samoczyszczenia aparatu. Gdy zaklei się cały, po prostu przestaje przyjmować kurz i ultradźwięki tylko wzbijają drobinki pyłu w powietrze i na tym się kończy. Czyszczenie matrycy bez opróżnienia zbiornika, ma więc ograniczoną skuteczność. W serwisie firmowym Canona, opróżniają też zbiornik, więc czyszczenie daje znacznie lepszy efekt.
Czyszczenie miało być zrobione prawie od ręki, co potwierdzono mi, gdy pokazałem moją kartę CPS. Zostawiłem aparat i pojechałem na kolejne spotkanie, pech sprawił, że musiałem jechać na drugą stronę Wisły. No i stało się, dopadły mnie absurdalne warszawskie korki i nie zdążyłem odebrać aparatu przed zamknięciem serwisu. Nawet jakoś bardzo się tym nie przejąłem, zadzwoniłem tam na drugi dzień i poprosiłem o odesłanie sprzętu kurierem, z czego już parę razy wcześniej korzystałem.
Nie przejąłem się, bo sesję, którą miałem zrobić następnego dnia dla moich znajomych, moglem spokojnie zrobić 5D mk2.
Zdjęcia miały zacząć się od rana, ale ponieważ nie mieliśmy jakiegoś dużego pośpiechu, wszystko się trochę opóźniło. Nim zaczęliśmy, pojawił się kurier z moim aparatem. No, a skoro miałem Jedynkę, to wolałem pracować na niej.
Zaczęliśmy od portretów na białym tle, oczywiście świecąc normalnie błyskiem. Zdjęcia finalnie miały być czarno białe. Wybrałem tak trochę w ciemno profil Ilforda FP4 Plus w Aperture i zrobiłem pierwsze zdjęcia. Wszystko było ok, sprawdzałem ostrość, zobaczyłem też jak będzie wyglądało zdjęcie przy profilu innego filmu, ale ostateczną decyzję zostawiłem sobie na później.
Przy następnym planie, zmienił się nam pomysł i skończyło się na bardzo ciemnym tle i minimalnej ilości światła. Sylwetki miały wychodzić tylko z ciemności. Pracowaliśmy zmieniając szczegóły i tuż przed finalnymi zdjęciami postanowiłem sprawdzić ostrość. W zasadzie to już wcześniej coś mi nie pasowało. Przejścia tonalne były dosyć kontrastowe, a szczegóły w cieniach prawie nie istniały. Ale nie przejmowałem się tym, biorąc to na karb nieszczęśliwie dobranego w tym momencie profilu filmu. Dopiero gdy powiększyłem zdjęcie na 100%, zdębiałem. Zdjęcie miało tak kiepską ostrość, że odruchowo sprawdziłem, czy mam w ogóle włączony autofokus. Był. Nie wiedziałem o co chodzi i robiłem zdjęcie za zdjęciem, nie mogąc zrozumieć dlaczego zdjęcia wychodzą mało ostre. Wyglądało to trochę tak, jakbym fotografował przez zatłuszczony filtr. Niby coś było ostre, ale jednocześnie wszystko było rozmyte.  Zacząłem się denerwować, wyobrażając sobie, jakie to awarie spotkały mój aparat lub obiektyw i w pewnym momencie zaświtała mi pewna myśl… Prawie już trzęsącymi się rękami, zacząłem naciskać przyciski by dostać się do pewnej pozycji menu, bo zapomniałem, że przecież mam tą informację wyświetloną na stałe na wyświetlaczu. Jak byk, w miejscu gdzie powinno być RAW, widniała tam literka L…
Przełączyłem, zrobiłem zdjęcie i nagle cały obraz się zmienił diametralnie. Ostrość, przejścia tonalne, szczegóły, wszystko się pojawiło. Odetchnąłem, a moi znajomi, płakali prawie za śmiechu, widząc moje reakcje.
W serwisie przełączyli RAW na jpg i tak to zostawili, a ja nie sprawdziłem tak podstawowej rzeczy.
No i jeszcze raz, bardzo dokładnie się przekonałem jak duża jest różnica między RAW, a jpg. W zdjęciach robionych na biały tle, była prawie nie widoczna, za to tam gdzie warunki były już trudne, dużo mocnych cieni i mało światła, jpg poległ na całej linii. Gdybym się nie zorientował, powstałby wielki problem, bo to akurat zdjęcie było planowane na bardzo duży wydruk, który z takiego jpga po prostu wyglądałby tragicznie.
Piszę o tym ku przestrodze, by zawsze sprawdzać nawet najbardziej oczywiste rzeczy. No i by przypomnieć, że RAW rządzi :)
Canon, foto mądrości, porady
komentarz
1 2 3 … 7 →

Kategorie

5Ds (5) akt (8) Aperture (46) Apple (24) architektura (18) asystent fotografa (3) b&w (5) backstage (76) Bowens (9) Canon (69) Capture One (5) dobre zdjęcia (53) do kawy (116) eduweb (7) Elinchrom (33) foto mądrości (177) fotopiwo (8) Jak to zrobiłem (91) Jak zostać fotografem (10) Lightroom (2) Mamiya (19) Nikon (19) Photoshop (25) plenery (27) podróże (13) porady (123) portret (6) realizacje (68) reklama (20) samochody (59) sesja (191) sprzęt (113) Spytaj Artura (33) sztuka (6) test (25) video (20) warsztaty (43)

Ostatnie wpisy

  • 10. Jak wybrać oświetlenie fotograficzne – Lampy LED
  • Gram z Wielką Orkiestra Świątecznej Pomocy
  • 9. Mit 2 – Jasny obiektyw zawsze jest najlepszy 
  • 8. Obalamy mity – Pełna klatka nie zawsze jest lepsza
  • 7. Kupujemy aparat. Czyli o wyższości Canona nad Nikonem. Albo odwrotnie.
  • 6. Potem będę dużo zlecał, ale…
  • 5. AAAAAA, zdjęcia oferuję tanio

Archiwa

  • marzec 2024 (1)
  • styczeń 2024 (3)
  • grudzień 2023 (7)
  • luty 2023 (1)
  • wrzesień 2020 (2)
  • sierpień 2020 (2)
  • luty 2018 (1)
  • maj 2017 (1)
  • kwiecień 2017 (1)
  • marzec 2017 (3)
  • luty 2017 (2)
  • październik 2016 (1)
  • kwiecień 2016 (3)
  • marzec 2016 (1)
  • luty 2016 (2)
  • styczeń 2016 (3)
  • grudzień 2015 (3)
  • październik 2015 (1)
  • wrzesień 2015 (2)
  • sierpień 2015 (1)
  • lipiec 2015 (1)
  • czerwiec 2015 (4)
  • maj 2015 (2)
  • kwiecień 2015 (3)
  • luty 2015 (2)
  • styczeń 2015 (14)
  • grudzień 2014 (21)
  • listopad 2014 (6)
  • październik 2014 (3)
  • wrzesień 2014 (2)
  • sierpień 2014 (4)
  • lipiec 2014 (1)
  • czerwiec 2014 (2)
  • maj 2014 (5)
  • kwiecień 2014 (5)
  • marzec 2014 (3)
  • luty 2014 (4)
  • styczeń 2014 (7)
  • grudzień 2013 (5)
  • listopad 2013 (6)
  • październik 2013 (4)
  • wrzesień 2013 (8)
  • sierpień 2013 (5)
  • lipiec 2013 (5)
  • czerwiec 2013 (5)
  • maj 2013 (1)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (3)
  • luty 2013 (4)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (8)
  • listopad 2012 (8)
  • październik 2012 (8)
  • wrzesień 2012 (1)
  • sierpień 2012 (11)
  • lipiec 2012 (8)
  • czerwiec 2012 (10)
  • maj 2012 (8)
  • kwiecień 2012 (8)
  • marzec 2012 (9)
  • luty 2012 (13)
  • styczeń 2012 (12)
  • grudzień 2011 (10)
  • listopad 2011 (16)
  • październik 2011 (20)
  • wrzesień 2011 (19)
  • sierpień 2011 (5)
  • lipiec 2011 (15)
  • czerwiec 2011 (26)
  • maj 2011 (19)
  • kwiecień 2011 (17)
  • marzec 2011 (16)
  • luty 2011 (24)
  • styczeń 2011 (20)
  • grudzień 2010 (18)
  • listopad 2010 (20)
  • październik 2010 (28)
  • wrzesień 2010 (22)
  • sierpień 2010 (14)

© Artur Nyk

↑

Polityka plików cookies

Mam najlepsze ciasteczka, idealne do kawy. Życzę miłego oglądania moich fotografii Odwiedź stronę Polityka plików „cookies” aby dowiedzieć się więcej.

Close